Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!


Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!

 

NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów
Windykacja długów w małej firmie
Z windykacją długów jest mniej więcej tak jak z głosowaniem w wyborach. Wszyscy świetnie wiedzą jak, tylko zawsze wychodzi z tego tragedia.
Zanim po raz pierwszy sprzedasz komuś towar lub usługę na kredyt kupiecki i zanim po raz pierwszy wpadniesz na pomysł, żeby oddać dłużnika w ręce windykatorów: zapoznaj się z materiałami, które przygotowaliśmy.

1. Jak rozpoznać płacącego klienta?
Pamiętaj: dłużnik działający w formie jednoosobowej działalności, spółki cywilnej lub spółki jawnej zwykle - paradoksalnie - jest lepszym dłużnikiem do windykacji od spółki z o. o. i akcyjnej.

 

2. Ustalenie ważności dłużnika
Jeszcze przed sprzedażą pierwszej partii towaru lub pierwszej usługi musisz dokładnie zastanowić się, jak ważny dla Twojej firmy będzie dłużnik. Jeżeli jest - nie daj Boże - jedynym odbiorcą, musisz nie tylko być bardzo ostrożny ale na dokładkę za wszelką cenę unikać zadrażnień. Oczywiście tylko do czasu, gdy takie unikanie nie zagrozi podstawom funkcjonowania firmy.

3. Zaczynamy grzecznie
Jeżeli termin płatności minął niedawno, wstrzymaj się jeszcze chwilę. W zasadzie opóźnienie nie większe niż 14 dni to w Polsce w ogóle nie jest opóźnienie, tylko idealny klient.

Warto przeczytać:
  • Czy warto przejść na podatek liniowy?
  • Wady i zalety podatku VAT
  • Najtańsze konta firmowe
  • Wypełniamy deklarację ZUS DRA
  • Wady i zalety ulgowych składek na ZUS
  • Komputer dla firmy
  • Oprogramowanie i bezpieczeństwo w firmie
  • 4. Wezwanie do zapłaty
    Grzecznie się nie da, zatem trzeba pójść dalej. Kupujemy w specjalnym sklepie druki wezwań do zapłaty. Dlaczego? Bo po pierwsze nie musisz cyzelować na komputerze tych wszystkich paragrafów a po drugie: bo zawsze będziesz się mógł wykręcić, że taki był druk i dlatego groziłeś sądem...

    5. Złote zasady windykacji
    I ZASADA: nie wierz głupstwom, że wezwanie na czerwonej kartce jest skuteczniejsze. Nie jest, za to niepotrzebnie wkurza. Dłużnik żeby się odegrać akurat tobie zapłaci na końcu - i po co ci to?

    6. Idziemy na udry - sąd czy windykator?
    Bez względu na wysokość długu nie masz niestety szans na odzyskanie całości. Odsetki karne zwykle kosztów dodatkowych nie pokryją a o ich zwrot dobijesz się niekiedy przed sądem, ale już nie wskutek działań windykatora.

    7. Broń nuklearna windykacji - rejestr długów
    Dzięki ustawie sprzed paru lat pojawiła się bardzo ciekawa forma nacisku na dłużników - rejestry długów. To bomba atomowa windykacji i jak każda broń masowego rażenia ma również duże wady.

     

    NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów