4. Wezwanie do zapłaty
Grzecznie się nie da, zatem trzeba pójść dalej. Kupujemy w specjalnym sklepie druki wezwań do zapłaty. Dlaczego? Bo po pierwsze nie musisz cyzelować na komputerze tych wszystkich paragrafów a po drugie: bo zawsze będziesz się mógł wykręcić, że taki był druk i dlatego groziłeś sądem...
5. Złote zasady windykacji
I ZASADA: nie wierz głupstwom, że wezwanie na czerwonej kartce jest skuteczniejsze. Nie jest, za to niepotrzebnie wkurza. Dłużnik żeby się odegrać akurat tobie zapłaci na końcu - i po co ci to?
6. Idziemy na udry - sąd czy windykator?
Bez względu na wysokość długu nie masz niestety szans na odzyskanie całości. Odsetki karne zwykle kosztów dodatkowych nie pokryją a o ich zwrot dobijesz się niekiedy przed sądem, ale już nie wskutek działań windykatora.
7. Broń nuklearna windykacji - rejestr długów
Dzięki ustawie sprzed paru lat pojawiła się bardzo ciekawa forma nacisku na dłużników - rejestry długów. To bomba atomowa windykacji i jak każda broń masowego rażenia ma również duże wady.