Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!


Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!

 

NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów
7. Broń nuklearna windykacji - rejestr długów

Dzięki ustawie sprzed paru lat pojawiła się bardzo ciekawa forma nacisku na dłużników - rejestry długów. Z rejestrów tych korzystają banki, firmy leasingowe, duzi kontrahenci, operatorzy telefonii komórkowej i w ogóle całe mnóstwo instytucji. Firma, która "wisi" w rejestrze ma problemy nawet z kupieniem głupiej komórki na abonament, nie mówiąc już o kredycie. Dlatego też jest to prawie że broń nuklearna w biznesie. I jak każda broń masowego rażenia, ma również duże wady.

Bo jeżeli dłużnik stracił płynność finansową, to skąd ma wziąć dla ciebie pieniądze jak nie z kredytu? Zgłaszając go do rejestru możesz spowodować jego bankructwo. To zupełnie nie o to chodzi, bo po co ci świstek papieru do oprawienia w ramki zamiast żywej gotówki?

 

Dlatego też najskuteczniejszą metodą jest samo STRASZENIE rejestrem.
Procedura bowiem jest taka, że płacisz jakieś pieniądze (niewielkie) a rejestr wysyła najpierw informację do dłużnika, że wszczął procedurę dopisania jego firmy do rejestru. Ta informacja zawiera wyszczególnienie wszystkich negatywnych konsekwencji - w tym odcięcia od leasingu i kredytów. Rejestr czeka wtedy na odpowiedź (bo może przesłałeś mu fałszywą fakturę). I w tym momencie rozwija się jedna z trzech wersji wydarzeń.

Warto przeczytać:
  • Czy warto przejść na podatek liniowy?
  • Wady i zalety podatku VAT
  • Najtańsze konta firmowe
  • Wypełniamy deklarację ZUS DRA
  • Wady i zalety ulgowych składek na ZUS
  • Komputer dla firmy
  • Oprogramowanie i bezpieczeństwo w firmie
  • Pierwsza jest jak najlepsza: dłużnik w pośpiechu zwraca ci pieniądze a ty wycofujesz zgłoszenie do rejestru. Skutkiem ubocznym jest fakt, że nigdy nic już tej firmie nie sprzedasz (no i dobrze, zaoszczędzisz na środkach na ból głowy).

    Druga jest zła: dłużnik trafia do rejestru. Czasem, jeżeli jego obrót jest oparty o szarą strefę, firma przetrwa. Wtedy zapewne kiedyś (nie wiadomo kiedy) pieniądze ci zapłaci, żeby móc wziąć w leasingu samochód dostawczy. Albo przeniesie działalność z szarej do czarnej strefy a ty zobaczysz figę a nie pieniądze.
    Nawiasem mówiąc to rzadki scenariusz. Firmy działające w szarej strefie nie wiedzieć czemu nie mają problemów z płynnością i płacą gotówką i w terminach. No kto by pomyślał...

    Trzecia jest najgorsza: odcinając dłużnika od kredytów i leasingu pozbawisz go pola manewru (a może rzeczywiście nie ma w kasie pieniędzy dla ciebie) i doprowadzisz go do bankructwa. Wówczas kopie wystawionych mu faktur możesz oprawić w ramki i powiesić na ścianie. Po paru latach, gdy komornik umorzy wszystkie postępowania, będziesz mógł zaliczyć stratę w koszty prowadzenia działalności. O ile do tego czasu w ramki obok nie trafi pismo z MOPS-u o udzieleniu ci stałej pomocy socjalnej...

    Nie korzystaj z broni nuklearnej bez rzeczywistej potrzeby. Zauważ, że od ponad 60 lat nikt jej nie użył.

    Jeżeli chcesz sprawdzić skuteczność tej metody, wystarczy, że wypełnisz poniższy formularz:

    Adres e-mail:

    Imię i nazwisko:

    Nazwa firmy:

    Numer NIP firmy:

    Telefon stacjonarny z numerem kierunkowym:

    Klikając na klawisz "Wysyłam formularz" akceptuję poniższe oświadczenie:

    Windykacja długów

     

    NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów