Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!


Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!

 

NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów
6. Idziemy na udry - sąd czy windykator?

Bez względu na wysokość długu nie masz niestety szans na odzyskanie całości. Odsetki karne zwykle kosztów dodatkowych nie pokryją a o ich zwrot dobijesz się niekiedy przed sądem, ale już nie wskutek działań windykatora.

Z którejkolwiek drogi byś nie skorzystał, poniesiesz dodatkowe koszty. Ale oczywiście mieć a nie mieć to spora różnica. Jeżeli przechodzisz zatem do kolejnego etapu, nastaw się psychicznie na to, że pieniędzy już nie zobaczysz. Dzięki temu w razie odzyskania części lub całości długu będziesz miał niespodziewany prezent od losu.

 

Nie planuj wydawania pieniędzy, których jeszcze nie odzyskałeś. Nie zaciągaj pod ten dług ("bo kiedyś spłacą") kredytów bankowych. Jeżeli masz poważny problem z płynnością, zwróć się do rodziny, przyjaciół lub... dostawców.
To ostatnie jest jednak niebezpieczne. Jeżeli dasz im sygnał, że masz kłopoty, mogą odciąć ci dostawy. Ale jeżeli byłeś porządnym klientem przez długi czas, powinni zgodzić się na przykład na przedłużenie terminów płatności twoich faktur o miesiąc. Czas ten wykorzystaj na zdobycie nowych klientów i wygenerowanie dodatkowych przychodów - może nawet trzeba coś sprzedać.

Warto przeczytać:
  • Czy warto przejść na podatek liniowy?
  • Wady i zalety podatku VAT
  • Najtańsze konta firmowe
  • Wypełniamy deklarację ZUS DRA
  • Wady i zalety ulgowych składek na ZUS
  • Komputer dla firmy
  • Oprogramowanie i bezpieczeństwo w firmie
  • Jeżeli dług jest niski - powiedzmy, do 3 tys. zł - nie ma sensu zwracać się do windykatorów. Przyjmą cię z otwartymi ramionami, skasują na 500 zł plus VAT opłaty rejestracyjnej i wykonają ze dwa telefony - bo to dla nich żadna kwota. Owszem, możesz mieć nieprawdopodobne szczęście i trafić na firmę, która okaże się sensowna - w takiej sytuacji daj nam na nią namiary, nam też się przyda. :-)

    Długi niewielkie, do 6 tys. zł trzeba raczej od razu kierować do sądu. Tak zwany uproszczony tryb orzekania jest rzeczywiście szybszy, ale ma swoje wady. Podstawową jest fakt, że posiedzenie jest niejawne - sędzia podejmuje decyzję tylko na podstawie papierów, nie widząc stron sprawy na oczy. Jeżeli czegoś zapomnisz, nie będziesz miał szans na złożenie ustnego oświadczenia.

    W ogóle ostatnio sprawy się skomplikowały, ponieważ od razu z pozwem trzeba wysłać WSZYSTKIE dokumenty dotyczące sprawy. Pomysłem ministra, którego nazwiska wstydzimy się wymawiać, na przyspieszenie procesów było takie ograniczenie, które powoduje częstsze (i nieodwołalne) odrzucanie spraw z wokandy. Bo kogo niby obchodzi, że jeden bandyta i złodziej (dłużnik) okradł drugiego oszusta i wyzyskiwacza (biznesmen)? A statystyki rosną.
    C'est la vie (en Pologne).

    Aktualnie nie ma w naszym portalu szczegółowych informacji dotyczących procesów sądowych. W zasadzie powinieneś pójść do adwokata. Też będzie trzeba mu sporo zapłacić, ale za to będziesz miał na przyszłość dobrze wypełnione "gotowce". Potraktuj to jako inwestycję na przyszłość, bo nie sądzisz chyba, że na jednej wpadce z dłużnikiem się skończy?

    Przy pieniądzach rzędu 3-6 tys. zł można już zgłosić się do windykatorów. Poza tymi wstępnymi pięcioma setkami (plus VAT) zarabiają oni bowiem dodatkowo od 10 do 20% odzyskanej kwoty. W tym przypadku dodatkowy zysk tych firm wynosi od 300 do 1200 zł - a za takie pieniądze windykatorzy już pracują z klasą. Proces sądowy też kosztuje!

    Długi powyżej 6 tys. zł powinieneś skierować do windykacji. Będzie to tańsze od procesu a może okazać się skuteczniejsze. W najgorszych przypadkach (jeżeli dłużnik nie jest oszustem) odzyskają przynajmniej tyle pieniędzy, ile będziesz potrzebował na wpisy sądowe i pełnomocnictwa dla współpracujących z windykatorem adwokatów.

    Podsumowując: z długami do 3 tys. zł musisz poradzić sobie sam (pozwem sądowym). Przy długach od 3 do 6 tys. zł masz wybór: sąd albo windykator. Długi od 6 tys. zł w górę kieruj od razu do windykatora.

    7. Broń nuklearna windykacji - rejestr długów

     

    NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów