Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!


Kliknij tutaj!
Kliknij tutaj!

 

NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów
5. Złote zasady windykacji

I ZASADA: nie wierz głupstwom, że wezwanie na czerwonej kartce jest skuteczniejsze. Nie jest, za to niepotrzebnie wkurza. Dłużnik żeby się odegrać akurat tobie zapłaci na końcu - i po co ci to?

II ZASADA: ludzie ogólnie rzecz biorąc nie czują się komfortowo z długami. Czasem jednak stanie się coś, że po prostu nie mają pieniędzy. I co niby mają zrobić, urodzić? Daj chwilę oddechu.

 

Tak samo jest z przepełnionymi hotelami: przyjeżdżasz z rezerwacją, dowiadujesz się, że nie ma pokoi i drzesz się na pracownika a potem kierownika. No trudno, popełnili jakiś błąd (a może ktoś się nie wyprowadził) i co mają z tym fantem zrobić? Dobudować ci piętro?
Podyskutuj raczej o jakiejś pomocy w znalezieniu innego lokum. Niekomfortowo czujący się menedżer najprawdopodobniej rzeczywiście postara się jakoś ci pomóc, o ile nie będziesz się na niego po chamsku wydzierał.

Warto przeczytać:
  • Czy warto przejść na podatek liniowy?
  • Wady i zalety podatku VAT
  • Najtańsze konta firmowe
  • Wypełniamy deklarację ZUS DRA
  • Wady i zalety ulgowych składek na ZUS
  • Komputer dla firmy
  • Oprogramowanie i bezpieczeństwo w firmie
  • Porozmawiaj zatem z dłużnikiem jak z człowiekiem. Powiedz mu, że masz problem w zapłaceniu za czynsz, że boisz się odcięcia prądu. Nie przesadzaj, ale dzięki takiemu postawieniu sprawy możesz dostać chociaż część długu. Zawsze to więcej niż nic, prawda?

    III ZASADA: kredyty bankowe dobijają dłużnika. Jeżeli przypadkiem w czasie rozmowy twojemu dłużnikowi wyrwie się, że bierze właśnie kredyt, żeby wyjść z długów, klienta możesz uznać za straconego.
    Postaraj się grzecznie odzyskać pieniądze (jak najszybciej) i nigdy więcej nie sprzedawaj mu niczego na kredyt. Banki nie patyczkują się z przedsiębiorcami, uważaja ich bowiem - tak samo jak wszyscy urzędnicy - za oszustów, złodziei i gangsterów.
    Przedsiębiorca, który w celu spłaty kredytów kupieckich bierze kredyt bankowy, staje się najbardziej ryzykownym partnerem w interesach. Banki zawsze mają pierwszeństwo w zaspokajaniu roszczeń, czerwone światło!

    IV ZASADA: z oszustem nie wygrasz. Jeżeli dłużnik świadomie postanowił cię oszukać, niewiele na to poradzisz. Możesz co najwyżej nasłać na niego prokuratora, który i tak najprawdopodobniej umorzy postępowanie.
    Czasem takie rzeczy po prostu się zdarzają. Dlatego tak ważna jest dywersyfikacja odbiorców towarów i usług: im klientów więcej, tym lepiej.

    6. Idziemy na udry - sąd czy windykator?

     

    NAWIGATOR: Strona główna -> Windykacja długów